Czy literatura to manipulacja czy prawdziwy obraz świata i człowieka?

W dzisiejszym świecie nieustannie jesteśmy manipulowani – przecież nie uciekniemy przed polityką bądź reklamą. Czy manipulacji ulegamy nawet wtedy, gdy czytamy książki? Czy literatura to wymysł tych, którzy chcą manipulować innymi, zmuszać do pożądanych zachowań, czy przeciwnie próba opisania świata i człowieka?
Ludzie bardzo często manipulują innymi dla osiągnięcia własnych, często niezbyt szlachetnych nam celów. Doskonałym przykładem może być Papkin z Zemsty Aleksandra Fredry. Niezbyt waleczny, lecz prawdomówny sługa Cześnika wielokrotnie przedstawiał swoje dokonania, aby wzbudzić podziw i zazdrość innych, zdobyć ich względy a nawet usprawiedliwić swoje spóźnienie. Często schlebiał rozmówcy, aby zyskać jego przychylność. Te nieudolne w przypadku Papkina próby manipulacji, nie przyniosły żadnego z pożądanych efektów, gdyż wszyscy bardzo dobrze znali to, jaki jest ” męski “. Fredro przedstawia komiczną postać, a my możemy nie tylko się śmiać, a także uczyć. Wciąż jest aktualna prawda, że rozpoznana manipulacja, udowadnianie kogoś kim się nie jest, odgrywanie roli bohatera. Z reguły przynosi odwrotne do zamierzanych efekty. Można powiedzieć, że autor dramatu próbuje nas czegoś nauczyć, lecz nie manipuluje nami. My spoglądamy na Rejenta czy też Papkina, usiłującego nakłonić syna do małżeństwa z Podstoliną ( za pomocą manipulacji ), ale doskonale znamy intencje aktora.
Z drugiej strony, można powiedzieć, że bywają takie teksty, które w pewien sposób próbują manipulować czytelnikiem. Gdy czytamy różnego rodzaju powieści historyczne Henryka Sienkiewicza, na przykład Krzyżacy jest opisany tak, aby wzbudzić w czytelniku sympatię. Dlatego podczas lektury takich powieści warto pamiętać, że pisarz może przyjąć punkt widzenia jednej strony, zwłaszcza, jeśli pisze, ” ku pokrzepieniu serc “
Są takie utwory, których celem z pewnością jest wpłynięcie na postawy młodych czytelników, a które trudno nazwać manipulacją. Dobrym przykładem tego może być Pamiętnik narkomanki Barbary Rosiek, w którym autorka bardzo szczerze opisuje swoje doświadczenie z narkotykami. Ten tekst jest próbą ostrzeżenia, przestrogą, ale z pewnością nie ma w nim manipulacji.
Jak wynika z przytoczonych przeze mnie przykładów, literatura może, lecz nie musi być manipulacją. Na pewno są takie teksty literackie, które próbują manipulować czytelnikiem. Jednak dobra literatura uczy człowieka samodzielnego myślenia. 

Czy literatura to manipulacja czy prawdziwy obraz świata i człowieka?

| Nasze Sprawy | 0 Comments
About The Author
- Cześć, jestem Natalia. Jestem uczennicą klasy III gimnazjum. Możecie mnie znaleźć na portalach juniormedia.pl oraz YoungFace.tv. Piszę artykuły na wiele tematów, które są dla mnie ciekawe. Zapraszam do przeczytania moich prac!

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>