Środa, 15 kwietnia – 32. dzień kwarantanny Drogi pamiętniczku, od dziś, znów zaczyna się domowa szkoła. Bardzo się cieszę, bo  nudziło mi się w domu przez święta. Może dlatego, że nie przyjechały moje ukochane siostry, z którymi co roku spędzam święta. Szkoda, bo bardzo za nimi tęsknię. Mam nadzieję, że sytuacja się szybko zmieni i […]

Read more

W tym roku obchodzimy 100 rocznicę śmierci Jana Pawła II. Papież z dalekiego kraju zmarł 2 kwietnia w 2005 roku w Watykanie. Miał bardzo ciekawe życie, to nie jest tak, że jeśli się zostaje papieżem, całe życie się modli. Opowiem kilka słów o nim.  Mały Karolek Karol Józef Wojtyła przyszedł na świat 18 maja 1920 […]

Read more

Poniedziałek, 13 kwietnia – 30. dzień kwarantanny Drogi pamiętniczku, dzisiaj Śmigus Dyngus, idealny dzień, aby zemścić się na bracie za te wszystkie czasy. Ale żeby to wyszło, trzeba było wziąć odpowiedni sprzęt. Na dobry początek wzięłam dużą strzykawkę, napełniłam wodą i udając, że śpię, schowałam ją pod kołdrą. Kiedy mój brat wszedł do pokoju, wyskoczyłam ze […]

Read more

Sobota, 11 kwietnia – 28. dzień kwarantanny Drogi pamiętniczku, dziś Wielka Sobota. Rok temu szliśmy do kościoła z koszyczkiem, żeby poświęcić pokarmy na stół wielkanocny. W tym roku jest inaczej. Aby tradycji stało się zadość, postanowiliśmy zrobić kolorowe pisanki. Najpierw  wyczyściliśmy i ugotowaliśmy jajka w białych skorupkach. Tata mówił, że takie najlepiej się farbują.  Następnie zabarwiliśmy […]

Read more

Środa, 8 kwietnia – 25. dzień kwarantanny Pamiętniczku, dzisiaj był wspaniały dzień. Po szkole miałam lekcję skrzypiec,  po raz pierwszy online. Było ciekawie. Trzeba było przygotować: kamerę, statyw, stojak itp. Kiedy wszystko było gotowe, zaczęła się lekcja. Niesamowite przeżycie. Ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam moją panią, po trzech długich tygodniach. Jak nigdy, byłam bardzo dobrze przygotowana […]

Read more

Wtorek, 7 kwietnia – 24. dzień kwarantanny Drogi pamiętniczku, dzień zaczął się dosyć normalnie. Rano wstałam i spojrzałam na  zegarek. Była 8.30, a o 9.50 miałam rozpocząć pierwszą lekcję. Mogłam sobie jeszcze pospać, ale wiedziałam, że ruchy żółwia, którymi się posługuję, nie ułatwią mi sprawy. Przeciągnęłam się i szybko poszłam na śniadanie. Po śniadaniu miałam e-lekcje […]

Read more