Pamiętnik z kwarantanny- część 6.

Sobota, 11 kwietnia – 28. dzień kwarantanny

Drogi pamiętniczku, dziś Wielka Sobota. Rok temu szliśmy do kościoła z koszyczkiem, żeby poświęcić pokarmy na stół wielkanocny. W tym roku jest inaczej. Aby tradycji stało się zadość, postanowiliśmy zrobić kolorowe pisanki.

Najpierw  wyczyściliśmy i ugotowaliśmy jajka w białych skorupkach. Tata mówił, że takie najlepiej się farbują.  Następnie zabarwiliśmy je w 5 kolorach i nabłyszczyliśmy masłem dla połysku. Jajka wyszły naprawdę ładne.

Potem pomogłam mamie nakryć i udekorować  świąteczny  stół. Mama nakryła go białym obrusem, ja zaś rozłożyłam zielone serwetki w różowe kwiatki i kolorowe pisanki. Położyłam na stole zielony stroik, w którym umieściłam białą świecę. Oczywiście postawiłam dla dekoracji nasze piękne pisanki. Patrząc na stół, czułam świąteczny nastrój. Już nie mogę się doczekać jutrzejszego śniadania.

Aleksandra Małecka

Pamiętnik z kwarantanny- część 6.

About The Author
-

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>